Czy wkładając na siebie kurtkę z polaru zastanawiałeś się kiedyś nad genezą powstania tego materiału? Wydaje się, że polary, i ubiór z nich szyty, istnieją od zawsze. Nie pamiętamy już wyjścia w góry nie wkładając na siebie nieprzemakalnej kurtki podszytej materiałem z polaru. Sam pomysł i początek jego realizacji, datuje się na koniec lat siedemdziesiątych. To wtedy amerykańscy naukowcy uważniej przyglądnęli się budowie futra niedźwiedzia polarnego. Stąd też pochodzi nazwa pierwotnego materiału, z którego zaczęto szyć ubrania mianowicie – Polartec.

Okazało się, że niedźwiedzie futro ma kształt rurek wypełnionych powietrzem dla lepszej izolacji, a jednocześnie prawie w ogóle nie absorbuje wilgoci. I tak zaczęto produkować polary z włókien na bazie popularnych plastikowych butelek typu pet. Włókna te są bardzo lekkie a jednocześnie wytrzymałe. Dwadzieścia kilometrów takim włókien nie waży więcej niż pół łyżki wody. Dzięki czemu udało się uzyskać ciepły przewiewny i lekkie materiał do szerokiego zastosowania.